sobota, 2 marca 2013

Esotiq Formula Anti-Cellulite, tested by Joanna Krupa


W ubiegłym miesiącu znalazłam się na liście osób, które otrzymają do wypróbowania kosmetyk z linii ESOTIQ Formuła. Od razu skojarzyła mi się kusząca reklama z Joanną Krupą dotycząca osiągnięcia efektu PUSH-UP. Nie trudno się domyśleć jakie było moje zaskoczenie, gdy jednak otrzymałam serum Anti-Cellulite. Oczywiście zachęcona zapewnieniami o wysokiej jakości kosmetyku postanowiłam sprawdzić jak działa. 
+Produkt zapakowany jest w białe pudełko ze złotymi i czarnymi nadrukami. W takiej samej kolorystyce zachowane jest opakowanie serum. Uważam, że prezentuje się bardzo elegancko.

+Po odkręceniu zakrętki czuć wspaniały zapach, jakbym wąchała jakieś perfumy, zdecydowanie zachęca do użycia serum. 

+Z opakowania wydobywa się cienki strumień serum o konsystencji balsamu, wystarczająco gęsty. Dobrze się rozsmarowuje, szybko wchłania, nie zostawia tłustej warstwy. Nawet nakładając dużą ilość nie roluje się na skórze. Pod tym względem wszystko jest bez zarzutów. 

+Producent zaleca stosowanie produktu przez okres 28 dni, tyle już minęło odkąd pierwszy raz użyłam serum. Oczywistym jest, że na program walki z cellulitem powinny składać się dodatkowo wysiłek fizyczny i dieta. Nie zmieniałam swoich nawyków, dlatego sprawdzałam serum bardziej pod kątem poprawy nawilżenia, elastyczności, jędrności skóry. Pod tym względem jak najbardziej spełnia moje oczekiwania. Przez cały dzień w dotyku czuję, że skóra jest gładka, zadbana. Nie bez znaczenia z pewnością również są cowieczorne masaże, w celu wmasowania kosmetyku ;) 
Dodam jeszcze fragment opisu z opakowania:
"ESOTIQ FORMULA Anti-Cellulite Buttocks Serum to innowacyjny produkt do walki z cellulitem. Skuteczną redukcję cellulitu zapewnia wysokie nasycenie składników aktywnych. ADIPOSLIM™ blokuje odkładanie się tłuszczu oraz usuwa już istniejący, poprzez spalanie na poziomie komórkowym. ADIPOLESS™, bardzo wysokiej jakości ekstrakt rośliny z Kwinoa, zapewnia silne działanie wyszczuplające. EKSTRAKT Z CENTELLI AZJATYCKIEJ powoduje wzrost elastyczności skóry, wygładza nierówności, poprawia nawodnienie skóry, a ponadto wpływa na zmniejszenie objętości komórek tłuszczowych (adipocytów), szczególnie w rejonie ud i pośladków. KWAS HIALURONOWY stanowi wodny rezerwuar, nawilżający skórę wewnątrz. OLEJ ZE SŁODKICH MIGDAŁÓW pozostawia skórę delikatną i jedwabistą w dotyku."

 

Cena 129 zł/200 ml

PREKURSORKI |

47 komentarzy:

  1. Teeż mam ochote wypróbować,ale w funduszu problem jest:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Przyznam, że pierwsze widzę, ale lubię takie nowinki i delikatne balsamy do poprawy elastyczności :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny, chciałabym wypróbować! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. olej ze słodkich migdałów...to świetnie brzmi! ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Z chęcią bym taki wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  6. zacheciłaś mnie ale ta cena trochę zniechęciła;p

    OdpowiedzUsuń
  7. ha no akurat w takie balsamy nie wierze nic a nic - to ze zaleca sie cwiczenia masaz i diete przy okazji doskonale swiadczy o tym ze to nie dziala kosmetyk a cala pozostala reszta poza tym trzeba jeszcze rozroznic celulit wodny i ten tluszczowy ale za to opakowanie jest piekne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. to kiepska sprawa z tymi stonowanymi kolorami, ale jest też życie poza pracą ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow dostałaś się do testów... no gratuluję... super!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluję ! :))
    Słyszałam o tej linii kosmetyków Joanny Krupy, może kiedyś też się skuszę :)).

    Buziaki :*.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja wątpię czy ten kosmetyk cokolwiek by pomógł z dietą ;) Nie wierzę w takie cuda ;) Jak dla mnie to zbyt drogi ,żeby tylko ujędrnił i nawilżył. Od tego mam inne kosmetyki :) Zapach musi być piękny <3


    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news;*

    OdpowiedzUsuń
  12. Jakoś nie przekonał mnie. Myślę, że za taką cenę, efekt nawilżania to troszkę za mało:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Muszę wypróbować, bo mam po zimie okropną skórę.

    A w odp. na Twój komentarz: Chyba nawet wiem, o które zdjęcie Ci chodzi, bo gdy mu się przyglądałam, to też uznałam, że wyglądam na nim trochę jak piratka... ;) Zresztą za piratów też planujemy się kiedyś przebrać do jakiejś sesji. Na razie kolekcjonujemy gadżety i kostiumy. Mamy już hak na rękę, przepaskę na oko i odpowiedni rodzaj miecza... ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardziej miałam na myśli czas wolny, bo podobnie jak Ty, pracowałam przy komputerze przez 8-10 h, a potem szłam do domu i spędzałam przed nim kolejne średnio 6-8 :)
    Dlatego postanowiłam się ograniczyć bo spędzanie 16 h na dobę przy ekranie naprawdę niszczy oczy ;/ nie wspominam o życiu towarzyskim ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. nie używałam i chyba jak narazie by mi sie nie przydał ;D

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajny produkt, bardzo dobra recenzja :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Za taką cenę raczej bym się nie skusiła, jednak opakowanie trochę kusi ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Very nice blog, I am your new follower, follow me back?
    Kisses,
    Dinna
    www.the-fashionette.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Skoro efekt nawilżenia utrzymuje się przez cały dzień, kosmetyk zasługuje na pochwałę, bo niestety niewiele jest takich :)

    OdpowiedzUsuń
  20. pierwszy raz o nim słyszę ;/

    OdpowiedzUsuń
  21. opakowanie eleganckie :)
    produktu niestety nie znam, może kiedyś ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo ciekawa recenzja:)
    Będę musiała wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ładne eleganckie opakowanie :) Co do walki to faktycznie dieta, wysiłek i wspomagacze, ale świetnie, że ujędrnia ;]

    OdpowiedzUsuń
  24. opakowanie przyciąga uwagę ;)
    na naszym blogu http://hope-love-truth.blogspot.com pojawił się piąty rozdział. Dopiero zaczęłyśmy pisać, może cię zainteresuję <3 prosimy o szczere komentarze. xx, - Aileen, Jullie, Sam ♥

    OdpowiedzUsuń
  25. Wygląda na taki luksusowy. Jesli się sprawdził to bardzo dobrze. Nie zawsze po nałożeniu czegoś na ciało, długo jest gładka i miła w dotyku skóra ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetny post. Miła atmosfera na twoim blogu. Podoba mi się tutaj.
    Zapraszam do odwiedzenia mojego bloga. Nowe zdjęcia.
    Jeśli spodobają Ci się moje zdjęcie polub mnie na fan page: https://www.facebook.com/pages/In-another-light/413836138693856
    Będę Ci ogromnie wdzięczna.

    Życzę miłego weekendu. Pozdrawiam. ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Amazing review! Have a nice weekend:)

    http://theprintedsea.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń
  28. cena masakryczna jak dla mnie :P

    OdpowiedzUsuń
  29. Jak zobaczyłam Esotiq to też od razu skojarzyło mi się z Dżoanną :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Cena ciekawa, zapraszam na konkurs z Silcare.

    OdpowiedzUsuń
  31. produkt prezentuje się ciekawie, chętnie bym go wypróbowała ale ta cena trochę odstrasza:)

    OdpowiedzUsuń
  32. nie na moje studenckie fundusze, ale ładne opakowanie:)

    OdpowiedzUsuń

★Dziękuję za odwiedziny :)